Gryząc czas Zdrowa Woda

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Byłem sobie raz pełen wszelkich cnót
I łakomie gryzłem czas, sycąc świata głód
Aż poruszył mnie pewnej nocy blask
Teraz wszystko we mnie chce więcej takich łask

Hej, niecnoto ty - bigot włączył głos -
Otworzyłeś nie te drzwi, zapaliłeś stos
Nie pojmuje dziad: miłość to nie kaźń
Wywiał mu pojęcie wiatr, poturbował jaźń

Jestem ja, jesteś ty
Bigot niech nie robi nam niepotrzebnej mgły




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim