Bractwo Zdrowa Woda

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    2 favorites
Wychodzę z domu koło południa
już mam tło w głowie, życie do grudni
w kieszeniach szukam szansy na cud
wybieram drogę do baru na skrót

W lokalu wszystko znajomy ma bieg
jak zwykle brak miejsca - są słowa i śmiech
weseli się bractwo, unosi się gwar
przez dym się przebija ktoś z kuflem pod bar

Piwo jest dobre, piwo pić trzeba,
kto pije piwo ten pójdzie do nieba
Piwo jest dobre, piwo pić trzeba.
kto pije piwo pójdzie, pójdzie, pójdzie,
pójdzie do nieba x4

Lynerdzi najlepszy podają tu ton,
kumają na super choć z innych są stron
i chociaż czasem przyczai się zgrzyt
wychyli się bractwo i znowu jest git!

Piwo jest dobre, piwo pić trzeba,
kto pije piwo ten pójdzie do nieba
Piwo jest dobre, piwo pić trzeba.
kto pije piwo pójdzie, pójdzie, pójdzie,
pójdzie do nieba




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim