Lej Barman Zakaz Wyprzedzania

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Barman odkręcił kurek
Piwo z beczki wyleciało
w dziesięć minut wszystkie kufle
napełniły się
Ogien w kominku
rozzuchwalił się na dobre
Takich beczek stulitrowych
mamy jeszcze dwie...

Lej barman lej i nie przejmuj się F#m
Jutro przyjdziemy tu i tak F#m



Daj na kredyt kufel piwa, fajki dwie
Porcję frytek jakiś barszcz

Tak po piątym już kufelku
wszystkie smutki odleciały
przez nieuszczelnione
okna karczmy oraz drzwi
śnieg na dworze my siedzimy tutaj zgodnie
Do tych pięciu kufli
dolicz jeszcze trzy...

Chyba tego nie widziałem
opowieści bajarz snuł
przy czym tak gestykulował
i wylało się na stół
ósme piwo co za niefart
grzane było w taki mróz
Głowa mi opadła martwo
Nic mi nie jest tylko guz...



Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim