Czuję że mam coś do powiedzenia Witek Muzyk Ulicy

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Jutro zacznę życie ulepszać i zmieniać
Jutro, no bo dzisiaj chyba już się nie da
Cukier szkodzi, wódka szkodzi, mąka biała też
Trzeba biegać, pływać, czytać
Chyba że się nie chce chcieć

Czuję że ma coś do powiedzenia
Jak to ubrać w słowa, podwójne znaczenia

Jeden mówi z drugim, że trzeci coś tam ma
Pewnie to coś ukradł, no bo tylko tak się da
To sąsiedzi moi, lubię z nimi być
Uczą mnie co trzeba robić, by w tym kraju godnie żyć

Czuję że ma coś do powiedzenia
Jak to ubrać w słowa, podwójne znaczenia

Facet w czarnej sukni goni białe owce
Śpiewa coś o bramie, bramie bardzo wąskiej
Włochate stworzenia z ręki podjadają
To co te juhasy z szopy wyrzucają

Czuję że ma coś do powiedzenia
Jak to ubrać w słowa, podwójne znaczenia

Kto potrafi myśleć w kraju polityki
Kto potrafi myśleć bez świętej encykliki
Kto potrafi myśleć bez autorytetu
Kto potrafi znaleźć człowieka w człowieku

Czuję że ma coś do powiedzenia
Jak to ubrać w słowa, podwójne znaczenia

Jutro zacznę życie ulepszać i zmieniać
Jutro, no bo dzisiaj chyba już się nie da
Cukier szkodzi, wódka szkodzi, mąka biała też
Trzeba biegać, pływać, czytać
Chyba że się nie chce chcieć




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim