Credo Waldemar Kocoń

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Zanim zgasnę jak płomień na świecy
Zanim życie mnie stopi jak wosk
Zanim druga trzydziestka przeleci
Pozostawię po sobie ten głos

Chcę swym głosem, jak smykiem na strunach
Ból wyrażać i miłość, i gniew
Każdym słowem i gestem, jak umiem
Moją duszę zamieniać chcę w śpiew

Chcę nieść przez życie taką pieśń
Co wyraża ból i gniew, i miłość
Pieśń, co twarda jest jak stal
Co wyraża protest, żal, gorzki żal

Chcę nieść na ustach prawdy smak
Mieć nadziei w głosie znak, bo trzeba
Forte, fortissimo, piano, pianissimo
By w serc utrafić rytm lub wzbudzić śmiech
To jest to, czego chcę

Razem z krajem na krawędź wirażu
Los mnie zepchnął, za szybko żem szedł
Starą prawdę jak refren powtarzam
Żyć, nie - istnieć, człowiecza to rzecz

Niech mi wolno tu na powitanie
Serdeczności, życzenia i kwiat
Moim kwiatem to credo - wyznanie
Niechże ono stanowi mój ślad

Chcę nieść przez życie taką pieśń
Co wyraża ból i gniew, i miłość
Pieśń, co twarda jest jak stal
Co wyraża protest, żal, gorzki żal

Chcę nieść na ustach prawdy smak
Mieć nadziei w głosie znak, bo trzeba
Forte, fortissimo, piano, pianissimo
By w serc utrafić rytm lub wzbudzić śmiech
To jest to, czego chcę

La la laj, la la la la la
La la la la la la laj, laj laj laj
La la la la la la la
La la la la la la la, la la laj

Chcę nieść na ustach prawdy smak
Mieć nadziei w głosie znak, bo trzeba
Forte, fortissimo, piano, pianissimo
By w serc utrafić rytm lub wzbudzić śmiech
To jest to, czego chcę




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim