Brazylia mieszka we mnie Urszula

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Tanie dreszcze
I na klatce niebo
na schodowej
tu gdzie zimą ciepło
Twoje ręce
zawsze zawsze głodne są
Stan przejściowy
mówisz - nie ma lekko
wyjedziemy
chociaż z forsą cienko
A na jutro
skombinuję jakiś klucz
Jest gdzieś port
gdzie boża łza
upadła w piach - Rio!
Och, Brazylia
ciągle mieszka we mnie
Mam nad łóżkiem
widokówek cienie
Tam dojadę
choćbym miała sprzedać krew
Bęben gra swoją pieśń
tysiąc skór gada w tle
wciągnie cię twardy rytm
aż po śmierć aż po świt
Rzeka ciał poszła w ruch
pali rum pali bruk
nagi brzuch naga pierś
czarna łza czarny chrzest
Karna - kar - karnawał
szaman i wielki mag
Władca rąk władca nóg
władca serc władca głów
Władca serc władca głów
władca rąk władca nóg
Słony pot słony trans
Bóg już śpi a szał trwa




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim