Dziewczyna supermaszyna Toy Boys

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Jeden przez nią płacze, drugi głośno krzyczy
Ktoś śpiewa pod oknem, a nigdy go nie słyszy
Co to za dziewczyna, może kiedyś w klubie
DJ ją widział choć raz
To niemożliwe, to chyba jest błąd
Skąd by się wzięła, ach skąd?

Ref.:
Co za dziewczyna, to supermaszyna
Z punkiem tańczyła, ma lekkość motyla

Wszystko zmienia w popiół, nic nie pozostawia
Murzyn, Chińczyk, Arab, Rosjanin odpada
Może z gwiezdnych szlaków spadła gdzieś na ziemię
Do tańca porywa mnie
Świeci po nocach, znów znika za dnia
Już nawet pojawia się w snach

Ref.:
(Co za dziewczyna, to supermaszyna
Skina pobiła, a dla nas jest miła)*

Co za dziewczyna, to supermaszyna
Z punkiem tańczyła, ma lekkość motyla

(Co za dziewczyna, to supermaszyna
Skina pobiła, a dla nas jest miła)*

* Ten fragment tekstu występuje tylko w wersji z 1992 z albumu "Hit!".




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim