Echo Tomasz Budzyński

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Tułam się, tak jak on, tak jak on
Tułam się, tak jak on, tak jak on
Tak jak on

Jest mały śpiący smok na jesiennym swoim skarbie
Jest wielki pusty dom, zamieszkały przez jaszczurkę
Jest narkotyczny dym , co przeciąga się jak kot
Kosmos pająka, zdmuchnięty przez dziewczynkę

Echo, echo
Echo, echo

Jest cichy olbrzym, co zapędził się do wioski
Jest obolały lis, po przygodzie na manowcach
Jest barbarzyński kraj, którym rządzi władca much
szkoła dla chłopców, technikum niewinności

Echo, echo
Echo, echo

Tułaj się, tak jak on, tak jak on
Tułaj się, tak jak on, tak jak on

A teraz wytęż wzrok i przysięgnij że mnie znajdziesz
Gdy byłeś dzieckiem, rozmawiałem z Tobą zawsze
jak nagły pożar, jak atak ciepłej wiosny
otwarte okno, w którym mieszkam, od początku

Echo, echo
Echo, echo

Echo, echo
Echo, echo

Tułaj się, tak jak on, tak jak on
Tułaj się

gdy byłeś dzieckiem, rozmawiałem z Tobą zawsze




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim