Jak masz na imię Toledo

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Wciąż z ukrycia i oddali oglądałem Cię
Egzotyczny ptaszek w klatce, piękny wzór na szkle
Nie chcę tego stłuc, co jest kruche, lecz
Muszę Cię zapytać w końcu, czy też lubisz mnie

Ref.:
Powiedz, jak masz na imię, muszę je w końcu znać
Powiedz, jak masz na imię, myśli Twe chciałbym skraść
Powiedz, jak masz na imię, ciągle schował nas sen
I gdy on już nie zginie, serce Twe to mój cel

Jak Cię zwabić na spotkanie, wciąz zagadką jest
Tylko Ciebie dzisiaj pragnę i przytulać chcę
Mocny zapach Twój, widzę myśli me
Już nie umiem sam oddychać i wypalam się

Ref.:
Powiedz, jak masz na imię, muszę je w końcu znać
Powiedz, jak masz na imię, myśli Twe chciałbym skraść
Powiedz, jak masz na imię, ciągle schował nas sen
I gdy on już nie zginie, serce Twe to mój cel (2 x)




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim