Doręczyciel uwodziciel T-raperzy znad Wisły

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
- Kto tam?
- Poczta
- Już otwieram!

Listy noszę
Choć roboty tej nie znoszę
To w historii tej nieważne
Z tego wnoszę
Że publikę tak jak i radiosłuchaczy
Bardziej kręci co wyrabiam w trakcie pracy

Wśród klientek są kobiety
Które same to niestety
Siedzą godzinami w domu
Jak kobietom tym nie pomóc

Kiedy wkracza na pokoje
Wręcza list i robi swoje
Tak podwójne toczy życie
Doręczyciel-uwodziciel

Hej mężowie bacznie strzeżcie swoich kobiet
Bo grasuje doręczyciel-uwodziciel
Znaczy ja

Mało gadam
w tym akurat jestem słaby
ale za to właśnie mnie kochają baby
Bo dla kobiet z ilorazem i pozycją
Gładka gadka jest już zbędną propozycją

Gdy doręcza im przekazy
Do miłosnej wręcz ekstazy
Doprowadza nasz pocztowy
Żony, panny oraz wdowy

Bo choć pracy swej nie lubi
I czasami listy gubi
Dzięki niemu żadna z kobiet
Źle na pocztę nic nie powie

Hej mężowie bacznie strzeżcie swoich kobiet
Bo grasuje doręczyciel-uwodziciel
Znaczy ja

Ma fizyczność, choć nieduża
jest jak burza co kobiety roznamiętnia i odurza
gdy pokażę moje liczne tatuaże
jestem pewien, że niejedną tym porażę

gdy przynosi im awizo
to z emocji aż go gryzą
panie, których to mężowie
tylko pracę mają w głowie

kiedy gnają do roboty
poczciarz nas leczy z tęsknoty
działa ciałem tak na dusze
jak ulewny deszcz na suszę

Hej mężowie bacznie strzeżcie swoich kobiet...




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim