Blues hodowcy kóz T-raperzy znad Wisły

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Ma familia od pradziada
Wypasała kozie stada
Lecz niestety dziś ta praca
Już przestała się opłacać

Bowiem wozić kozie mleko
Me me
Jest zwyczajnie za daleko
Me me

A na zdrowe kozie sery
Me me
Brak popytu, do cholery
Me me

O kożuchy jeśli chodzi
Me me
Import z Turcji im zaszkodził
Me me

To jest blues, blues, blues, blues hodowcy kóz (x4)
Czy to upał czy to mróz
Śpiewam blues hodowcy kóz

Od pokoleń w naszym rodzie
Kóz hodowla była w modzie
Ale biznes ten rogaty
Wciąż przynosi tylko straty

Bo na przykład weźmy rogi
Me me
Przerób rogów jest zbyt drogi
Me me

A gdy idzie o kopyta
Me me
O kopyta nikt nie pyta
Me me

Co się tyczy kozy mięsa
Me me
Nikt za mięso nie da pensa
Me me

To jest blues, blues, blues, blues hodowcy kóz (x4)
Czy to upał czy to mróz
Śpiewam blues hodowcy kóz

Może passa się odmieni
Dla hodowców kóz kieszeni
Może wreszcie z tej roboty
Odłożymy parę złotych

Przykładowo kozie brody
Me me
Dawno temu wyszły z mody
Me me

Weźmy takie kozie kości
Me me
Kości też są bez wartości
Me me

Cały ten interes kozi
Me me
Gigantyczną plajtą grozi
Me me

To jest blues, blues, blues, blues hodowcy kóz (x4)
Czy to upał czy to mróz
Śpiewam blues hodowcy kóz

Wszystkie kozy klaszczą!

To jest blues, blues, blues, blues hodowcy kóz (x4)
Czy to upał czy to mróz
Śpiewam blues hodowcy kóz




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim