Zbij gościa z nóg Szanty

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Oh! Zbij gościa z nóg, bracie, zbij gościa z nóg.
- Way-hey, zbij gościa z nóg!
Przecież jest to twój wróg.
- Nie daj mu szans i zbij gościa z nóg!

Ciągnijcie żeglarze i słuchajcie mnie,
Kto mnie nie posłucha, ten skończy na dnie.

Gdy spotkasz panienkę, to przyjrzyj się jej,
Byś potem nie musiał szukać forsy swej.

Gdy się halsowałem na róg, gdzie był bar,
Spotkałem dziewczynę, ach, ciała jej czar!

Och, pociągnij w górę! Och, pociągnij w dół!
Och, pociągnij w górę! Och, pociągnij w dół!

Och, dajże mu w ryja i nie żałuj sił!
Och, dajże mu w ryja tak, by w ziemi gnił!

Gdy wypłyniesz w morze, to dostaniesz w kość
I przeklniesz to nieraz, i będziesz miał dość.

Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim