0
0

Sztuczne szanty Szanty

Lyrics and guitar chords

  • Guitar chords qba
    2 favorites
Dziś wypływamy bracie, w wielki rejs G D G
Stanisław Sołdek w słońcu lśni, przyjemna bryza dmie C C G
przez dziesięć miechów będziem szczeciński paprykarz jeść C G C F
i jak przystało, w bierki ciąć co dzień G D G
nasz bosman już znacząco marszczy brew
dowiedzą koty się, co to prawdziwy morski chrzest
nam też da ostry wycisk, czasem przypierniczy fest
by nie pomyślał nikt, że gejem jest

bo z morzem nie przelewki, bracie D G
z morzem nie ma jaj G
zachowaj więc powagę na pokładzie czy wśród fal A D

odmęt pieni się jak ciepły mocz
nie skuma nikt, co widzi w nim ów człek z nadmorskich stron
którego żona wali w róg, a nygus bije wciąż
już wolę wokół tę błękitną toń
na pokład muszę wyjść, dziś wachtę mam
ktoś może rzec: "eskapizm", lecz ja wiem, że chcę być sam
do maszynowni zejdę, okutany w ciepły koc
by makrele bzykać całą noc

bo z morzem nie przelewki, bracie
z morzem nie ma jaj
zachowaj więc powagę na pokładzie czy wśród fal

bo z morzem nie przelewki, bracie
z morzem nie ma jaj
zachowaj więc powagę na pokładzie czy wśród fal


Rate this interpretation
Rating of readers: Terrible 2 votes
contributions:
qba
qba
anonim