Ocean, Sztorm i Ślad Róże Europy

Lyrics

  • Song lyrics Maciej
W dniu, w którym przepadłaś,
ja zostałem nad brzegiem.
Tego dnia Bóg powiedział dość.
On ateistą został tak, jak ty.
To był najlepszy odcień
w dniu, w którym było radośnie.
Każdy poszedł dźwigając krzyż
drogą gestów złych tak, jak ty.

Ale ja jestem Oceanem.
Żyję w rytm sztormowych fal.
Otaczam ciebie, jak kontynent
zalewając na piasku nasz ślad.

Hej kochanie, kiedy opuściłaś mnie
ja porzuciłem ciebie też zgrabnie.
To był nasz najlepszy gest.
Idealny przyzwoitości test.
Do tej pory w moim sercu
mieszkał kątem Archanioł Gabriel.
Było to, jakby nieprawdą.
Rządziła w nim dusza po diable.

Ja jestem Oceanem, Sztormem i Śladem.

Rate this interpretation
contributions:
Maciej
Maciej
anonim