0
0

Morfeusz Romantycy lekkich obyczajów

Lyrics and guitar chords

  • Guitar chords Intermediate
Intro
Nie zabieraj mi...
Nie zabieraj mi...
Nie zabieraj mi kołdry... x2

Fm
Przyjdź do mnie niczym mityczny Morfeusz
G#
Proszę o wiele bo zwyczajnie nie mogę spać
Wejdź pod kołdrę i podaj mi tlenu
Ledwo oddycham i nie czuję już nas
Myślę jak będzie ile zrobić nam trzeba
Zanim zasnę i pod łóżko schowam stres
W ramach terapii białe wino polewasz
A potem skropisz nim moją twarz

Gdybyś leżała obok pewnie bym odpadł
A ciepły dotyk ogrzał mi dłoń
Za to mam w myślach rwący wodospad
Który zburzył tak spokojną noc
Powtarzam szeptem że mnie muszę się bać
Jak kołysankę bez żadnej melodii
Zdążę się wyspać kiedy przyjdzie czas
Gdy przyjdzie szybciej nie zabieraj mi kołdry

Nie zabieraj mi
Nie zabieraj mi
Nie zabieraj mi
Kołdry




Rate this interpretation
anonim