Nowy dzień Rewizja

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
Sami sobie ludzie urządzili piekło
Chociaż chcieli ziemię uczynić rajem
Lecz bardzo szybko się okazało
Że w czasach wojny łatwiej obracać szmalem
Czarne garnitury za czarny grzyb
Chciały położyć świat pod swe nogi
Minęły mody na aureole
Teraz wszyscy równo pokazują rogi

Nadszedł nowy ład i świat oszalał
W każdym dzienniku błagania zakładników
Wojska na frontach przeciwko duchom
Nienawiść w autobusach, a w knajpach brudne bomby. x2

Sami sobie ludzie urządzili piekło
I nikt chyba nigdy tego nie zmieni
W białych pokojach szare eminencje
Kreślą na mapach przyszłe losy Ziemi
Głodni gówniarze opłacani dynamitem
Giną za ludzi z pierwszych stron gazet
Życie poświęcone przed tchórzy i idiotów
Przejdzie do historii wraz z wieczornym wydaniem

Nadszedł nowy ład i świat oszalał
W każdym dzienniku błagania zakładników
Wojska na frontach przeciwko duchom
Nienawiść w autobusach, a w knajpach brudne bomby.



Rate this interpretation
anonim