Nazwij to jak chcesz Renata Dąbkowska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Żaden grzech
Żaden wstyd
Nikt cię nie widział z nim
Nie uciekał nikt
Teraz wiesz
Jak to jest
Mówią że to wolność
Ty nazwij to jak chcesz

Czego tak ci żal
O co chodzi
Nie rób min jak zbity pies
Czy nareszcie się zgodzisz
Brać życie jakie jest

Żaden ból
Trochę mdli
Jakbyś zaplątała się
W obrotowe drzwi
Wszystko przez
Czasu brak
Błyskawiczna miłość miewa
Hamburgera smak

Więc czego tak ci żal
Nie przesadzaj
To nie było takie złe
Czy dobrze ci radzą
Wytłumacz sobie że

Że tak to jest
I zawsze będzie
Świat kręci się
Coraz prędzej
I tak to jest
I zawsze będzie
Świat kręci się

Zimno ci
Wstaje dzień
Skacowane miasto śpi
Sprawiedliwym snem
W głowie wciąż
Jedna myśl
Gdybyś mogła cofnąć czas
Co zrobiłabyś

Powoli żal znów poczujesz
Że stać cię na ten gest
To co mało kosztuje
Tak niewiele warte jest

I tak to jest
I zawsze będzie
Świat kręci się
Coraz prędzej
I tak to jest
I zawsze będzie
Świat kręci się
Coraz prędzej

I tak to jest
I zawsze będzie
Świat kręci się
Coraz prędzej
I tak to jest
I zawsze będzie
Świat kręci się




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim