Domy z marzeń Renata Dąbkowska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Wychodzę już lepiej
Czuję w powietrzu znów płynie czas
Przyglądam się sobie
Widzisz wybieram dziś słońca blask

Jestem ziemią, czuję ciepła smak
Chłód odchodzi nie ma już krat

Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Uciekam przed tobą
Chcę gniewem być i zgodą
Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Pod niebem zostanę
Dla siebie wolna jak ptak

W twych dłoniach ogrzana
Chciałam pokazać mych skrzydeł blask
W twe palce zaplątana
W milczeniu odwracam twarz jeszcze raz

Będę wiatrem snem
Kocham światła miast
Nigdy nie zatrzymasz mnie tak

Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Uciekam przed tobą
Chcę gniewem być i zgodą
Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Pod niebem zostanę
Dla siebie wolna jak ptak

Gdy zechcesz oddać pewność
Piekłu jego żar
Pod niebem zostaw
Białym skrzydłem malowany swój znak

Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Uciekam przed tobą
Chcę gniewem być i zgodą
Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Pod niebem zostanę
Dla siebie wolnym ptakiem

Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Uciekam przed tobą
Chcę gniewem być i zgodą
Za sobą zostawiam
Zburzone domy z marzeń
Pod niebem zostanę
Dla siebie wolna jak ptak




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim