...więc z nami wszystkimi Raz Dwa Trzy

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
bóg więc z wami wszystkimi
spod zamkniętych drzwi
wieje chłodem
wieje chłodem

co przeżyłem to moje
sam do siebie mój głos
za tym progiem
za tym progiem

być może zielone drzewa
być może rosną gdzieś
być może w słońcu błyszczy liść
nie mam dokąd...
iść

nieskończenie w pośpiechu
serce słabe i drży
na trwogę
drży na trwogę

niespełniona ofiara
lekka ziemia u stóp
na drogę
krzyż na drogę

być może zielone drzewa
być może rosną gdzieś
być może w słońcu błyszczy liść
nie mam dokąd...
iść

wobec snów o przyszłości,
jesli wiara ma sens
to wrogiem
czas jest wrogiem

w ostatecznym rachunku
nie ma kar ani win
więc z bogiem
reszta z bogiem

być może zielone drzewa
być może rosną gdzieś
być może w słońcu błyszczy liść
nie mam dokąd...
iść

bóg więc z wami wszystkimi
spod zamkniętych drzwi
wieje chłodem
wieje chłodem

co przeżyłem to moje
sam do siebie mój głos
za tym progiem
za tym progiem

być może zielone drzewa
być może rosną gdzieś
być może w słońcu błyszczy liść
nie mam dokąd...
iść




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim