Białe Orły Pudelsi

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Ref: O le o le o le o le
O le o le o le o le

1. Czego więcej nam potrzeba
Patrzy Górski na nas z nieba.
Deyna Kazimierz,
wielki szacun, sławmy jego imię.
Pol, Cieślik, Szymkowiak
Narodowa Gwardia old schoolowa.
Co wy na to?
Królem strzelców: Grzegorz Lato.

Ref: O le o le o le o le
O le o le o le o le

2. Włodek Lubański z kornera,
Każdego bramkarza sponiewiera.
Gorgoń, Szarmach, Gadocha
Cała Polska ich kocha.
Tomaszewski Janek,
Zatrzymał Anglię, obronił milion bramek.
Po trzech golach Zbigniew Boniek
W objęciach drużyny tonie.
To nie wszystko mieć boisko
Polska wie jak w piłkę grać
My wam gramy trzy akordy
A wy o le o le o le o drzyjcie mordy.

Ref: Białe orły.
O le o le o le o le
Białe orły
Białe orły
O le o le o le o le
Białe orły

3. Czy ktoś z was ma jakieś ale
Bramki strzela Ebi Smolarek.
Boruc ma jaja
Nie jeden napastnik przed nim się kaja.
Guerriero, Brożek, Obraniak:
To jest załoga nie do pokonania.
Na chwałę historii, flagi biało czerwonej
Lećcie do góry orly niezwyciężone.
To nie wszystko mieć boisko
Polska wie jak w piłkę grać.
My wam gramy trzy akordy
A wy o le o le o le o drzyjcie mordy.

Ref: Ref: Białe orły.
O le o le o le o le
Białe orły
Białe orły
O le o le o le o le
Białe orły
Ref: Białe orły.
O le o le o le o le
Białe orły
Białe orły
O le o le o le o le
Białe orły




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim