Naiwna Piękni i młodzi

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    3 ratings
Ref:Z tobą być byś tulił mnie w ramionach bym była tylko twoja.
Pragnieniem mym na zawsze jesteś ty.
Zasypiać chce przy tobie w mym sercu poczuć ogień.
Co zrobić mam by zawsze z tobą być.

Dzień zaczynasz prostym słowem kocham cię.
Tym jednym gestem onieśmielasz mnie.
To twoja gra ty nie wiesz o tym że.
Nie wiesz o tym że.
Nieufność oddaliła serca dwa.
Na świat jak rozsypana talia kart.
Zagadka rozwiązała wreszcie się.
Jednak wciąż powtarzasz że.

Ref:Z tobą być...x2

Te puste słowa nie ruszają mnie.
W lawinie zakłamania gubisz się.
Mej naiwności nadszedł wreszcie kres.
Nadszedł wreszcie kres.
Kolejny wieczór pustka,złość i żal.
W odbiciu lustra widzę twoją twarz.
To koniec nie chce słyszeć więcej już.
Ciągłych bzdur tych samych słów.

Ref:Z tobą być...x4




Rate this interpretation
Rating of readers: Weak+ 3 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim