Czy to już Perfect

Lyrics

  • Song lyrics Maciej
    1 rating
Skąd wiesz, czy nie właśnie tak
Upadał Rzym
Czy to nie dziwne, że danych brak
By ktoś się wtedy martwił tym

Czy im też strzeliło do łba
Zabawić się w dom bez bram
Kto chce niech tu wjeżdża
A na koniec braknie miejsca nam

Czy to już ten moment, dziki triumf zła
Nie, nie, skąd znowu, śmiało dalej się baw
Póki nie wiadomo, stopami się nie czuje dna
Póki wciąż się ma jakieś minimum praw

Kto wie, czy nie właśnie on
Pogrąży Rzym
Gdzieś tam hen swój opuszcza dom
Choć nielekko mu poza nim

I choć wie, że trudny to krok
To wierzy, że w przód, nie w tył
Więc albo dasz mu tu postawić dom
Albo twój dom rozniesie w pył

Czy to już ten moment, dziki triumf zła
Nie, nie, skąd znowu, śmiało dalej się baw
Póki nie wiadomo, stopami się nie czuje dna
Póki wciąż się ma jakieś minimum praw

Rate this interpretation
Rating of readers: Average 1 vote
contributions:
Maciej
Maciej
anonim