Getto Paraliz Band

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Pozamykali w klatkach nasze marzenia i karmią je strachem o lepszym jutrze,
Nigdy, nigdy nie pozwolą nam śnić,
To oni, to oni wolności kaci,
To oni, to oni strażnicy babilońskich wież, to oni, to oni strażnicy babilońskich wież.

Ref.
Budują nam getto, budują nam getto, budują nam getto, co noc, yeah...
Budują nam getto, budują nam getto, budują nam getto, co noc...


Hej, mordercy i złodzieje, władcy i oprawcy źli,
Hej, wy wszyscy naszego getta,
Hej, wy wszyscy źli naszego getta, czy nie słyszycie muru upadek, co świt.


Getto, getto... gettoo
Getto, getto... gettoo
Getto, getto... gettoo
Getto, getto... gettoo


Ref.
Budują nam getto, budują nam getto, budują nam getto, co noc, yeah...
Budują nam getto, budują nam getto, budują nam getto, co noc, yeah...




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim