Łap to tam Pablopavo

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
Łap to tam, gdzie to jest
a nie szukaj tego w innych

Miłość to w moim życiu dominanta
reggae to epopeja, zupełnie jak Pan Tadeusz
a przełóż to sobie na język osobisty
dla jednych to zabawa a dla drugich to mistic
i nikt nie będzie z tego powodu tu frajerem
tlen dozowany pulsem pompowany basem
i nikt nie bedzie z tego powodu tu frajerem
tlen pompowany nakierowany na ciebie mega basem!

poczatek jest niemal zawsze taki, taki sam.
nadstawiamy ucha po to by nie wypadac z ram Chaka Demus, Jarex i Pato Banton
wsypali w moje serce życiodajny tran
ale najgorsze co znam to kopia nieudolna, lewa gra, mimikra, imitacja bezwolna
wiec pamiętając teraz o korzeniach
do samego środka siebie nieśmiałe spojrzenia

Łap to tam, gdzie to jest
a nie szukaj tego w innych

Ogląd świata lubi mieć brata, a żeby łatwiej było mu latać
pastor King, Peter Tosh to i ja tak
a żeby latwiej bylo mi latac
sie okazało, to mało na to co otaczało tu mnie
Vava to nie Alabama Kingston niestety też nie
wiec szerzej oczy i samowolka mysli
choć jeszcze nie raz Nelson Mandela mi sie przyśni
i na zawsze szacunek i duch wielkich nad nami
ale co to za radocha? ale co to za radocha
youthman, myśleć cudzymi myślami

Łap to tam, gdzie to jest
a nie szukaj tego w innych

biegałem, zerkałem i nazywałem rzeczy po imieniu
byłem pewny swego, pewny swego jak kat nic fajniejszego
od zanurzenia palcy w drugiego sumieniu
kochalem tropienie zdrad i wad, szach mat a ten jest pusty
a tamten wokalem dotyka tutaj dna
swieci odbitym swiatłem nawija jak armatura
az pierwszy raz uslyszalem nagrane, nagrane tutaj Ja
paczki domowej wieży, a w formie lustra
wiesz, nie mam tej co dawniej juz pewnosci, pewnosci
czasami chyba lepiej gdy język popości
zrobic komus dziure w sercu nawet bez udzialu podlosci jest,
prosto najprościej jest, prosto najprościej.



Rate this interpretation
anonim