Ballada ratuszowego zegara No To Co

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    2 ratings
Gdy miasto zasnęło i ciemno się robi dokoła,
na wieży ratusza strudzony dniem pracy śpi czas,
wśród nocy bezgwiezdnej, gdy nocny stróż lampy zapala,
to zegar staruszek na dzwonkach piosenki na gra.

Bim-bom, bim-bom, Agnieszce, Beacie,
Bim-bom, bim-bom, na dzwonkach piosenki nam gra.

Sprzedaje piosenki, kupujcie za grosze miedziane,
na wieży ratusza swój stragan rozkładam co noc,
dla ciebie piosenka, dla twojej dziewczyny kochanej,
za grosik ją kupisz, a ona znów serce wam da.

Bim-bom, bim-bom, Teresce, Joannie,
Bim-bom, bim-bom, a ona znów serce wam da.

Sprzedawca piosenek na wieży ratusza już zasnął,
układać on będzie refreny piosenek przez sen,
gdy lampy zabłysną wśród wąskich uliczkach miasteczka,
posłuchaj, jak zegar wybija piosenki co noc.

Bim-bom, bim-bom, Krystynie, Barbarze,
Bim-bom, bim-bom, wybija piosenki co noc.

Bim-bom, bim-bom, Krystynie, Barbarze,
Bim-bom, bim-bom, wybija piosenki co noc.

Wybija piosenki co noc.




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim