Plac Zabaw Neony

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
[noc] [dzień] [chemia] [synergia]

Pesymiści w przebraniu, sięgamy do dna
Chcemy wciąż przeczyć istnieniu rzeczy
By opychać się nimi tu
Wystartował wehikuł bez celu i map
Wróci do punktu wyjścia, to pewne
Więc wolno się bać

[noc] [dzień] [chemia] [synergia]

Podobno to plac zabaw bez reguł i praw
Wszystko to jest prawdziwe
Co szybko i źle kończy się
Pesymiści w przebraniu sięgamy do dna
Chcemy wciąż przeczyć istnieniu rzeczy
By co dzień je ćpać

[noc] [dzień] [chemia] [synergia]




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim