0
0

Dzidzia muzyka końca lata


Dzidzia

BdzC#midziD#mu osEtatni pociąg uciekł mi wypiłem z kolegami piwa trzy
D#mi doE cBiebie chciałbym przyjść i przytulić się dzidziu
BalC#me siD#medzęE i nie dociera do mnie nic na zewnątrz chyba muszę zaraz wyjść
D#mzrobEB coś na ale co ciężko mi dzidziu
BboC#m nocD#mą myEśli noże ostrzą się i choć nam z sobą było czasem źle
D#mto bEezB ciebie przecież nic nie smakuje mi dzidziu

C#mdo rBzeG#mki kC#msiężByc już wpadł a słowik jej śpiewa piosenkę no a ja...

BmaC#mła mD#malutEka proszę odpisz mi w oczekiwaniu serce drży
D#mczy EnaB słońce czy na deszcz ja będę czekał tu dzidziu
BtaC#mk blD#miskoE najbliżej jak się tylko da i znajdę w sobie siłę psa
D#mby mEócB w zgodzie z tobą trwać i w przyjaźni najmilsza
BboC#m wieD#mrze Eże kiedyś w końcu przyjdzie dzień na nowo zakochamy się
D#mnaszEe Bnoce nasze dni zazielenią się dzidziu...


Rate this interpretation
contributions:
Bed
Bed
anonim