Disney - Wielki bal w Agrabahu (Aladyn i Król Złodziei) Muzyka filmowa

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
miasto chyba pęka w szwach.
Czemu taki nas ogarnął szał?
Aladyn i Dżasmina,
ślub biorą za godzinę.
W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
czyści buty byle słoń.
Każdy wezyr, kalif, prosty drwal.
Uczesz się może co?

Ubierzcie się jak trzeba przynajmniej!
Ten zakręcony turban jazda mi!
Kolczyki do niczego jak dla mnie.
Zastanów się, a może coś a la Dżin!
W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
wymaluję was na pstro.
Nie poznacie domów ani palm.
Z drogi śledzie, sio!

-Dżasmina i Aladyn oto biorą ślub,
świat padnie im do samych stóp.

Kochany mój Aladyn żeni się dziś tu,
cieszę się za nas dwóch!
Pan idziesz do Safari Bar Micwa?
Poznajcie tropikanę, Haiti czar.
Kochani pamiętajcie, że nic to...
Menu ma być paskudne?
Schudnąć będzie trudno!

W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
Pięknych panów przybył tłum.
-Ja tu się marnuję, chłop jak stal!
Chciałbym być jak rany... -Ptaszek malowany!
W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
nie wiem o co taki szum?
Z nią się żenić mógłby nawet szach,
lecz on to ponoć jakiś lump?!

-Wejdziemy na komnaty już zaraz.
Wszelaką broń przed westybulem proszę kłaść.
-Śmiało nie ma tam Dżafara.
Wszyscy są szczęśliwi...
-Co się złego może stać?

W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
my w robocie, ślub nie ślub.
-Tu zjechał dziś nie kiepski szmal.
Jak zrobicie sztuczny tłok,
to zgarniemy spory łup!
-W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
mam roboty po sam dziób!
Za gościem gość, za darem dar.
Skapnie może mnie też,
tutejszy jestem przecież!

Już kwiaty wiozą, już palą w kuchni.
Już zaparkować prawie nie ma gdzie.
Lecz kiedy skończą stroić się druhny?
Wyglądacie tak upojnie, że to grzech.
W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
goście przybywają wciąż.
Jeszcze kogoś nie ma? U lala!
-Gdzie przyszły mąż?!

Aladyn: W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
niewątpliwie na mą cześć.
Miał stać się cud i cud się stał,
na szczyt zdołaliśmy się wznieść.

Dżasmina: W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
cała drżę i słów mi brak.
Czekam tyle dni i lat,
żeby móc powiedzieć "Tak".

Aladyn: Nareszcie chyba będę miał rodzinę.

Dżasmina: Nareszcie przyjaciela będę mieć.

Razem: Kogoś, kto obieca i dotrzyma...

Jago: Dość mydlanych oper, zbieraj się i leć!

Dżin: W Agrabahu dzisiaj wielki bal,
czeka cała dworska brać.
A ty w rosole, wpadnę w szał!
Chłopie zaraz ślub masz brać.

-Dżasmina i Aladyn oto biorą ślub,
świat padnie im do samych stóp.
Aladyn dawniej nikim,
dziś się gwiazdą stał!

Dżin: To stanie się już zaraz!
Sułtan: To stanie się już zaraz!
Rozbójnicy: To stanie się już zaraz!
Jago: O rany ile darów!
Dżasmina: To stanie się już zaraz!
Abu: Ikiki ku kiki!
Aladyn: To stanie się już zaraz!

Chór: To stanie się już zaraz!
W Agrabahu ten wielki bal!
Zaraz czeka nas, świętowania czas,
zaraz czeka nas, w Agrabahu ten wielki bal!




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim