Filiżanki Monika Parczyńska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Na brzegach wszystkich filiżanek
Mam odciśnięte twoje usta
I na poduszkach jak na ścianach
Ciszę po tobie wieszam pustą.

Ty nawet nie wiesz, że przed Tobą
Drzwi zatrzaskuję, chowam klucze
Że z mojej bladej bezradności
Gołębiom się pod stopy rzucam

Kiedy uciekam, spada szalik
Pod twoje stopy- z moich ramion
Szkoda, że nie znasz mojej twarzy
Szkoda, że nie pobiegniesz za mną

Ktoś mi w firanki Cię powplatał
Jak od ogniska dym we włosy
I za szybami, jak za kratą
Wśród filiżanek chodzę boso




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim