Baśń z dziewiątego piętra Monika Parczyńska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Jeszcze się znajdzie piękny opis
tych najzwyklejszych z moich myśli
ciągle na nowo mnie – szkicownik
tęczą kolorów można kreślić
a szarość dni można rozszczepić
pryzmatem – w migotliwy pastel
i w oknie stojąc o poranku
świateł na sobie czuć mozaikę

a gdyby tak
ogólności pozbyć się
w niezwykłą baśń
zacząć wierzyć, odżyć w niej

Wezmę na drogę między palce
skrawek papieru z dobrą wróżbą
trudno jest dostrzec swoją bajkę
bo najpierw trzeba znaleźć siebie
kolorowana mnóstwem znaczeń
wybiorę takie o królewnie
co z dziewiątego piętra bloku
spuszcza warkocze swym rycerzom

a gdyby tak
ogólności pozbyć się
w niezwykłą baśń
zacząć wierzyć, odżyć w niej




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim