Kolęda Mirosław Czyżykiewicz

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 favorite
Noc się stała a śniegu wokół do cholery
Zmień koszulę święta idą wyłaź z wyra Jerry
Zanućmy coś i siądźmy za obrus bielutki
Dziś wielki czas trzeba dać w gaz nie zabraknie wódki

Wiesz we łbie mi myśli jak psy ujadają
Na sercu mam tych kilka ran, co się nie zabliźniają

Pamiętasz bale, bale, bale, nasze bale
Śnieg jak konfetti a my jak dzieci w zimy upale
W Polskę się szło przez noc przez mrozu kolec
W kieszeni pół na te nasze niedole Pamiętasz

Noc się stała i śniegu wokół od cholery
Przeszło mi nie drżę już śpij spokojnie Jerry
Znów słońce łuną srebrną na ziemi wschodzi
Dziś wielki czas Trzeba dać w gaz Bóg nam się rodzi




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim