Bunt Milczenie Owiec

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
To ich zimna pieśń
W niej od lat pusta treść
Złam monotonny rytm
Rozkołysz tempo i
Zagłusz potężnym krzykiem
W pięść ściskając dłoń
Ten ich poprawny ton

Pora na bunt!
Pora na twórczy gniew
Eksplozję uczuć, życia kult
Wszystkim wbrew
Pora na bunt!
Nigdy nie zmieniaj się
Muzykę życia w sobie masz
To siła, która niesie cię

Dziś znów nucą Ci
Że bez snów da się żyć
Za krawat śmiało złap
Pętlę zaciśnij na
Korporacyjnym gardle
Dławiąc sztuczny głos
I na dwa zadaj cios

Pora na bunt!
Pora na twórczy gniew
Eksplozję uczuć, życia kult
Wszystkim wbrew
Pora na bunt!
Nigdy nie zmieniaj się
Muzykę życia w sobie masz
To siła, która niesie cię

To siła, która niesie cię

To siła, która niesie cię...




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim