To była miłość Mieczysław Wojnicki

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Mówisz - odszedł od ciebie
Mówisz - pusto na świecie
Ale odszedł, więc przecież był
A tym dwojgu z ballady
Nawet taka otucha
Nie jest dana, posłuchaj: był...

Był chłopiec bardzo zakochany
W deszczowych oczach swojej panny
To była miłość - la la la, la la la
Znali się tylko z szat szelestu
Z domyślanego dłoni gestu
To była miłość - la la la, la la la

Mieszkali razem w barometrze
Niewielka ich dzieliła przestrzeń
No i ta miłość - la la la, la la la
Bo on był wieszczkiem od pogody
Ona od wiatru, deszczu, wody
To była miłość - la la la la

I tak co dnia na progu się mijali
I tak co dnia, witając się, żegnali
Dziś pada deszcz, to znów się niebo przetrze
Okrutny jest mechanizm w barometrze

Jakkolwiek się pogoda zmieni
To oni ciągle oddaleni
Jak dzień od nocy - la la la, la la la
Pod jednym dachem mieszkający
Nie pójdą nigdy razem w słońce
To była miłość, niedobra miłość - la la la

Oto cała ballada
Jeśli jesteś jej rada
Sama morał do zwrotek wpisz
Że nie warto się smucić
Miłość wróci, powróci
Jak po niżu nadchodzi wyż

Był chłopiec bardzo zakochany
W deszczowych oczach swojej panny
To była miłość - la la la, la la la
Pod jednym dachem mieszkający
Nie pójdą nigdy razem w słońce
To była miłość, niedobra miłość - la la la (x2)




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim