Nie płoszcie miłości (Pieśń nad Pieśniami) Mieczysław Szcześniak

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
nie płoszcie jej,nie rozbudzajcie tej miłości
póki nie zechce sama
nie płoszcie jej nie rozbudzajcie tej miłości
póki nie zechce

o, jakże piękna jesteś ukochana moja
o, jakże piękna
oczy twoje jak gołębice za twoją zasłoną
o, jakże piękna jesteś ukochana moja
o, jakże piękna
usta twoje – miodu pełne lilie
a skóra twa wonna…

jak woń jaśminu
jak cynamonu woń
jak mandragory woń
twoja miłość

nie płoszcie jej, nie rozbudzajcie tej miłości
póki nie zechce sama
nie płoszcie jej nie rozbudzajcie tej miłości
póki nie zechce

o, jakże piękna jesteś ukochana moja
i nie ma w tobie skazy
z Libanu przyjdź Oblubienico
ze szczytu Hermonu i Seniru
o, jakże piękna jest, wierna i niezmienna
i nic nie ugasi jej ognia
jak śmierć mocna jest miłość twoja

jak woń jaśminu…




Rate this interpretation
Rating of readers: Weak 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim