Kolorowa szarość Michał Szpak

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
1.) Gdy nadchodzi noc,wszyscy idą spać.
Ja nie mogę bo,myślę jak dziwny jest ten świat.
Wszystko jest do bani.
Głowa boli mnie.

ref.Patrzmy na świat spośród barw,
a życie piękniejsze stanie się.

2.)Codzienność szara jest,my wszyscy to wiemy.
Bogaci górą są.
Czy kiedyś skończy się szarość tego dnia ?
Nie wiemy.

ref.Patrzmy na świat spośród barw,
a życie piękniejsze stanie się.
(x2)




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim