Wolny wieczór Michal Gielniak

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Dziś mam wolny wieczór, pierwszy od miesiąca.
Siedzę w domu sam, na ulicach już pusto.
Przecież jest sobota, każdy gdzieś się bawi.
Nie ma sensu siedzieć tak – co dziś robić mam?
Prawie cały miesiąc byłem poza domem.
Co dzień inny koncert – chcę zapomnieć już o tym.
Ten jedyny wieczór dzisiaj mam dla siebie.
Nie ma sensu siedzieć tak – tylko tracę czas.

Dziś mam wolny wieczór, pierwszy od miesiąca.
Siedzę w domu sam – co dziś robić mam?
Prawie cały miesiąc byłem poza domem.
Co dzień inny koncert – teraz pragnę mieć spokój.
Chociaż jest okazja pierwsza od miesiąca,
Chociaż wolny wieczór mam – jednak pójdę spać.
Prawie cały miesiąc byłem poza domem.
Co dzień inny koncert – teraz pragnę mieć spokój.
Chociaż jest okazja pierwsza od miesiąca,
Chociaż wolny wieczór mam – jednak pójdę spać,
Jednak pójdę spać, jednak pójdę spać.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim