0
0

Denis Land Mechanicy Shanty

Lyrics and guitar chords

  • Guitar chords Novice
    5 favorites
1. ASłuchajcie mnie żeglarze, co Gdziś opowiem AWam,
AO dzielnym marynarzu, co Gzwał się Denis ALand.
ACzterdzieści lat na morzu, za Gsterem ciągle Astał,
ANa rozwścieczonym statku, co Gzwał się ACalabar.

2. O! Calabar był piekłem dla wszystkich których znam.
Dla Landa był więzieniem przez tyle długich lat.
Codziennie na kolanach przeklęty pokład darł,
Na maszty i na reje, na każdy gwizdek gnał.

3. Nie było w domu miejsca, by mógł z rodziną być,
Lecz kochał zawsze matkę swą, co pozwoliła mu żyć.
Pewnego ranka ojciec za rękę powiódł go,
Pod wieczór już w załodze swój pierwszy przeżył sztorm.

4. Zobaczył jakie życie prowadził każdy z nich.
Zobaczył po raz pierwszy co chłosty znaczy bicz.
Zobaczył jak krwią spływa na gretingu bity grzbiet.
Sam twardy był jak kamień, niczego nie bał się.

5. Po kilku latach zmagań marynarz z niego był.
Ogromne to chłopisko, lecz serce w piersi krył.
Do wzgórz starej Irlandii, do swych rodzinnych wysp,
Wciąż tęsknił lecz do śmierci nie ujrzał żadnej z nich.

6. A dziś kiedy już w Hilo, czy gdzieś w Fidelers Green,
Wśród wzgórz starej Irlandii odnalazł swoje sny.
Odnalazł swoich braci i swój rodzinny dom
I nikt go nie wypędzi, już nigdy więcej stąd




Rate this interpretation
Rating of readers: Good 3 votes
anonim