Dłoń Marta Bijan

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Za krokiem krok
Taka trasa okno - drzwi
Wciąż z kąta w kąt
Taki sposób na złą myśl
Nie pierwszy raz
Kiedy sen przypomniał cię
Nie pierwszy raz
Kiedy strach obudził mnie

Niewidzialna dłoń
Ochroni mnie
Od złego w czarny dzień
Niewidzialna dłoń
Osłoni mnie
To jedno zawsze wiem

Pamiętam, że
Świecił księżyc rudych traw
Mówiłaś: "Wiesz,
Każdy swoja gwiazdę ma"

Niewidzialna dłoń
Ochroni mnie
Od złego w czarny dzień
Niewidzialna dłoń
Osłoni mnie
To jedno zawsze wiem

W białe kwiaty wtulam twarz
Gra muzyka z tamtych lat
I znów słyszę głos
Siedem mostów siedem bram
Tak po prostu staniesz tam
I strach zostawi mnie...

Znów płynie list
Gdy spotka ciebie
Czy choć najmniejszy dasz mi znak?
Tyle gwiezdnych lat
I taka wielka mgła
I codziennie ciebie brak

Siedem mostów siedem bram
Tak po prostu staniesz tam
I strach zostawi mnie
Będzie tak




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim