Bar Jurand Marek Gałązka

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Jest taki bar na rogu
to jest przyjemny bar
wpadam tam w swym nałogu
gdy panią chandrę znam
Wita mnie już od progu
rozgrzanych głosów gwar
w papierosowym smogu
nie widać żadnych dam
W powietrzu strzępki rozmów
mocnych jak męski klan
nie ma tu też aniołów
najwyżej jest Piotruś pan
Siedzą tu też chłopaki
wśród pełnych piwa szklan
ot zwykłe zawadiaki
a jakże piękny szpan
To proste szoferaki
z Garczarka pieśni strof
i z marka książek Hłaski
tragicznych spraw i trosk
W tym barze zwanym Jurand
jak ze Spychowa gość
można się też pobujać
pod nieboskłon
można się też pomodlić
za życia złość




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim