Znajdź odpowiedź Mały Esz Esz

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Kręci się wokół nas tyle rzeczy, nie zliczę
Kręci się wokół świat, nie zaprzeczysz, noc idzie
Kręci się w bani od mililitrów na etykietce
Sprawdź nas zanim rozpieprzy nas ten werbel
Ja cię kręcę, oczy z orbit mi wychodzą
Gdy widzę jak ona kręci do tego nie tylko głową
Interes kręci się, jest fajnie
Wiesz, nie kręci mnie życie w tym bagnie
Gdy skręci się splift nie mam dosyć
W mig kręcą mnie jej kręcone włosy
Dziś kręcę się na scenie to dla mnie hipnoza
Jestem jak skręcona z tej muzy osoba
Jestem zakręcony na wielu punktach
Ale nie na tego gościa co patrzy na mnie z lustra
Wykręć mój numer jeśli znasz go
A ja wykręcę numer tobie i usłyszysz to hasło

[x2]
To takie proste być kim zechcę
Wystarczy w sobie odnaleźć to miejsce
I przenieść się sam powiedz czy jest gdzie
Znajdź odpowiedź...

Bo kiedy chcę mogę zostać super bohaterem
Sam dla siebie nawet jeśli naprawdę mam niewiele
Mam nadzieję, mam kino, książkę w niedzielę
Mam spokój, ale nigdy nie zejdę na ziemię
Nawet w tą niedzielę gdy wychodzę z kina
Myślę wtedy rzeczywistość tak naprawdę jest inna
Tak naprawdę jestem tym kimś z ekranu
Tak na moment przez kilka chwil nim wstanie ranek
Nim pójdę na melanż, nakręci mnie ten motyw
I będę Travoltą z gorączki sobotniej nocy
Dziś będę kim zechcę na melanżu czy w domu

Wiesz będę bohaterem któregoś z kilku tomów
Gdzieś daleko w otchłani wyobraźni
Będę kimś nawet pieprzonym księciem Casiraghim
Dziś będę na fali tam gdzieś w oddali
W tamtej otchłani, w której nie znajdzie mnie realizm

[x2]
To takie proste być kim zechcę
Wystarczy w sobie odnaleźć to miejsce
I przenieść się sam powiedz czy jest gdzie
Znajdź odpowiedź..




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim