Na placu Wilsona Malarze i Żołnierze

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Na placu Wilsona
pojawiają się już przechodnie
Żwir wysypany na jezdni
Skrzypi pod butami
Jadą chłopcy wioząc przed sobą
Kosze pieczywa
Budy i stoiska
Wesołego i smutnego miasteczka
Na placu Wilsona
Większość bloków to burdele
Ostatni klienci opuścili je
Całkiem niedawno
Poplamione i wymięte są na pewno pościele
Zostały już wyprane dowody
Niewinnych miłości

Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Wilsona w stolicy

Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Wilsona w stolicy

Gromada dzieci bawi się ciągle na placu
Puszczając latawce, wywołując zachwyt tłumu
Na ścianach dookoła, popisanych, zamazanych
Pojawiają się czasami leśne ludki, krasnoludki

Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Wilsona w stolicy

Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy
Ptaki okupujące, kosze i śmietniki
Wszystko na placu Wilsona w stolicy




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim