Armia Maciej Maleńczuk

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    2 ratings
było zwyczajnie - najpierw słońce potem deszcz
cały dzień w mieście - wódka aż po zimny zmierzch
było zwyczajnie - w końcu życie każdy swoje ma

refren:
armio, armio - najzdrowszych z nas wybierasz
uczysz ich chamstwa mściwości i zdrady
nam do ręki bagnet nam do rąk karabin

innym władzy kapralskiej poznać dajesz smak

etc...




Rate this interpretation
Rating of readers: Weak+ 2 votes
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim