Do Matki Łukasz Jemioła

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Zadrży ci nieraz serce, miła matko moja,
Widząc powracających i ułaskawionych.
Kląć będziesz, że tak twarda była na mnie zbroja
I tak wielkie wytrwanie w zamiarach szalonych.

Wiem, żebym ci wróceniem moim lat przysporzył;-
Wszak gdy cię spytają, czy twój syn powraca,
Mów że się na swym szczęściu syn jak pies położył
I choć wołasz, nie idzie - oczy tylko wywraca.

Oczy zwraca ku tobie... więcej nic nie może,
Tylko spojrzeniem tobie smutek swój tłumaczy;
Lecz woli konający - nie iść na obrożę,
Lecz woli zamiast hańby - choćby czarę rozpaczy!

Przebacz mu, moja ty piastunko droga,
Że się tak zaprzepaścił i tak zaczeluścił;
Przebacz... bo gdyby nie to, że Boga opuścić trzeba by
Toby ciebie pewno nie opuścił.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim