Idę przez świat Lucyna Owsińska

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Nie liczę zysków, strat
będzie to co ma być.
Nie ważny po mnie ślad
żyję, by żyć.
Otwieram dzień, jak drzwi
rzucam za siebie klucz
i budzę się
dla paru chwil, dla paru słów.

Idę przez świat
skrawkiem nieba, jak modry len
Idę przez świat
nie z marzenia, lecz właśnie ten
Idę przez świat
póki mi starcza nocy, dnia
Idę przez świat
jakbym z tobą do tańca szła
Idę przez świat
polne maki zakwitły-spójrz
Idę przez świat
i o drogę nie pytam już
Idę przez świat
i nie dzielę go pół na pół
Idę przez świat
mój na zawsze, na zawsze twój.

Wiruje słońca pył,
czasu tak mało mam.
Zwyczajne śpiewam dni
te, które znam.
Są chwile, gdy mnie też
gorzko smakuje miód,
lecz nie żal mi tych
paru łez, tych paru nut.

Idę przez świat
skrawkiem nieba, jak modry len
Idę przez świat
nie z marzenia, lecz właśnie ten
Idę przez świat
póki mi starcza nocy, dnia
Idę przez świat
jakbym z tobą do tańca szła
Idę przez świat
polne maki zakwitły spójrz
Idę przez świat
i o drogę nie pytam już
Idę przez świat
i nie dzielę go pół na pół
Idę przez świat
mój na zawsze, na zawsze twój.




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim