Błądząc, wędrując Lombard

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Z koralem w dłoniach, urojona z ciepłych mgieł
Z zawianym wiatrem goniąc się
Błądzi gdzieś, wędruje gdzieś
Zagubiona

Noce w neonach, w późnych barach mocny dżin
Jak wolny powiew, biały ptak
Błądzi gdzieś, wędruje gdzieś
Zagubiona

Nie dziś, to jutro już na pewno spotkasz ją
Splątanym szlakiem ruszy z tobą
Nie dziś, to jutro już na pewno pójdziesz z nią
A wiatr zatrzaśnie drzwi za tobą

W sukni srebrzonej, w kapeluszu z lichych piór
Brązowym cukrem słodząc dni
Błądzi wciąż, wędruje wciąż
Zagubiona

Marzyłeś o niej, urojonej z siwej mgły,
O tej, co nocą budzi sny
Błądząc wciąż, wędrując wciąż
Zagubionej

[3x:]
Nie dziś, to jutro już na pewno spotkasz ją
Splątanym szlakiem ruszy z tobą
Nie dziś, to jutro już na pewno pójdziesz z nią
A wiatr zatrzaśnie drzwi za tobą




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim