O moim stosunku do Unii Wolności Leszek Czajkowski

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
Pytają ludzie w rozmowach, w listach,
Dlaczego unii wolności nie lubię.
Pierwsza przyczyna jest oczywista,
Przeto rozpocznę od drugiej.

Mogę rodziną swoją się chwalić,
Nic jej nie dała Polska Ludowa!
Przodkowie moi bolszewię lali,
Z komuną nikt nie flirtował.

Z tego wynika niechęć do świeżych
Elit przybyłych sowieckim deszczem
Wszak do nich ten inteligent należy,
Co w butach Marksa ma jeszcze.

Dzieli nie tylko kwestia korzeni,
Jedziemy przecież na różnych wózkach,
Ja zwykłem inne wartości cenić
Niż rewolucja Francuska.

Dla mnie ojczyzna to wieczna sprawa,
Zawsze uklęknę przed Synem Bożym,
Mnie nie obchodzą lewackie prawa
Spłodzone w niejawnej loży.

Pełno na świecie zboczonych mętów,
Co większy kretyn zakłada sektę,
A dla unity miarą postępu
Jest political all-corectness.

Dosyć mam wreszcie ględzenia o tym,
Żeśmy Polacy głupi i słabi,
I wścieka mnie, gdy różowy kabotyn
Poucza innych jak rabin.

Pytają ludzie w rozmowach, w listach,
Dlaczego unii wolności nie lubię,
Pierwsza przyczyna jest oczywista...




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim