Żółte Kwiaty Leśne Licho

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
    1 rating
Bladym świtem przyszedł on
Kwiaty polne zrywał w ogrodzie
Jego głos dobiega mnie
Chociaż usta dawno zsiniały

Czegóż to u licha chcesz
Chłopców takich było już wielu
Nie, nie wejdziesz w progi te
Odejdź precz, nie budź złego

Ref.
Złote kwiaty w ogrodzie,
Rosną gęsto przy grobie
Złote kwiaty w ogrodzie
Złote kwiaty

Innym razem przyszedł znów
Żółte kwiaty złożył na grobie
Wołał ciągle imię me
Próżno wołasz, nigdy nie wrócę

Chadzał tak przez wiele dni
Niosąc w sercu ranę tęsknoty
Nie, nie będzie lepiej, nie
Odejdź precz, nie budź złego

Ref.
Złote kwiaty w ogrodzie,
Rosną gęsto przy grobie
Złote kwiaty w ogrodzie
Złote kwiaty

Hej i pamiętaj wielki człowieku
o prawdzie życia, którą jest śmierć
Kiedy zaciśnie swe blade pięści
Memento mori, po wieczny czas




Rate this interpretation
Rating of readers: Great 1 vote
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim