Brak Lech Janerka

Lyrics

  • Song lyrics Redakcja
To żadne voo doo
To żaden tam wieczór cudów
To nie jesienne dziady
To jest brak

Brak nielegalny
Perfidny, bo potencjalny
Wygłupy i bagatela
A jednak brak

Dlatego tak lgnę do ciebie
Dlatego tak ciągle nie wiem
Dlatego gdy czasem śpię
To śnię sen o paranoi

W której brak, ciebie brak
I to jak, ciebie brak
Paranoiczny brak....

To żadne voo doo
To żadne tam tu i teraz
To nie jest ta konglomera
To jest brak




Rate this interpretation
contributions:
Redakcja
Redakcja
anonim