Ja, Malinowski Kuba Sienkiewicz

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
Na początku było cienko wszyscy wiali byle gdzie
co ci będę wiele mówił jak co było sam to wiesz
nie dojadłeś nie dopiłeś parę długich chudych lat
po upadku z tylu dachów
ledwo poznawała cię rodzona twoja własna mać

ale to już jest za nami, nikną w dali wszystkie troski
myślę sobie tak czasami: przecież jestem Malinowski

kiedy był dół to pół na stół a teraz piwo z colą
Laura nasz skarb daje życiu farb i proszę jak państwo wolą

nikt już nie mógł tego przełknąć co nam wciąż cofało się
co ci będę mówił wiele na wspomnienie już mi źle
szukaliśmy całe lata jakby się wydostać stąd
wszystkie stany biznes plany
takie życie tylko wsadzić sobie gdzieś głęboko w kąt

ale to już za nami, nikną w dali wszystkie troski
myślę sobie tak czasami: przecież jestem Malinowski



Rate this interpretation
anonim