Taki dzień jak co dzień Krzywa Alternatywa

Lyrics

  • Song lyrics Pan Wywrotek
"Taki dzień jak co dzień"

W stłoczonych samochodach, ludzie
Na czerwonym świetle stoją.
W lusterka groźnie, sobie patrzą
I niczego się nie boją.

Taki dzień jak co dzień ,
Wciąż to samo przypomina mi.
Szybko, coraz szybciej,
Który pierwszy się zatrzyma dziś.

REF:
A w górze błękit nieba , słońce świeci nad dachami.
Tylko szare kamienice, smutno patrzą na ulice . X 2

A na chodnikach, trotuarach wszystko
Jakby trochę inne.
Te twarze, w maskach, z naprzeciwka
Wyglądają jakoś dziwnie.

Taki dzień jak co dzień ,
Wciąż to samo przypomina mi.
Szybko, coraz szybciej,
Który pierwszy się zatrzyma dziś.

REF:
A w górze błękit nieba , słońce świeci nad dachami.
Tylko szare kamienice smutno patrzą na ulice . X 2

I tylko gdzieś, za podwórza bramą,
Ludzie mówią z uśmiechem dobranoc.
Wyciągając ręce spod kołdry – dzień dobry.

I tylko gdzieś, za podwórza bramą,
Ludzie mówią z uśmiechem dobranoc.
Wyciągając ręce spod kołdry – dzień dobry.



Rate this interpretation
anonim